Zawartość

Prof. Zdzisław Kędzia wyróżniony Odznaką Honorową RPO. Zadedykował ją protestującym w obronie praw kobiet

Data: 
2020-11-12
plansz wydarzenia z symbolem PLAY
  • Prof. Zdzisław Kędzia, wybitny specjalista praw człowieka, został wyróżniony Odznaką Honorową Rzecznika Praw Obywatelskich za Zasługi dla Ochrony Praw Człowieka
  • Pan profesor już wiele lat temu stawiał na prawa socjalne i miał rację - podkreślał Adam Bodnar
  • Laureat swe odznaczenie zadedykował tysiącom młodych ludzi, którzy dziś występują w obronie praw człowieka, w tym głównie praw kobiet
  • A prawa człowieka to opowieść o konkretnym człowieku: czy dziś w Polsce, czy niegdyś w Sierra Leone – mówił prof. Zdzisław Kędzia

12 listopada 2020 r. Rzecznik Praw Obywatelskich symbolicznie wręczył odznakę prof. Zdzisławowi Kędzi. Z powodu epidemii uroczystość odbyła się w całości online.

Sylwetka prof. Kędzi

Wykładowca w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu i na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz w wielu zagranicznych instytucjach naukowych.  Prezydent Europejskiego Międzyuniwersyteckiego Centrum Praw Człowieka i Demokratyzacji (EIUC), sieci 38 uniwersytetów Unii Europejskiej, z siedzibą na Lido (Włochy), wiceprzewodniczący Komitetu Praw Gospodarczych, Socjalnych i Kulturalnych ONZ (Genewa). W przeszłości był m.in. dyrektorem Departamentu Badań i Prawa do Rozwoju Biura Wysokiego Komisarza Praw Człowieka ONZ.. Jego prace i działalność stanowią ważne wsparcie dla funkcjonowania instytucji ombudsmańskich, nie tylko w Polsce.

- Mówimy o stanie zagrożenia katastrofą, „state of emergency”. A cechą takiego stanu jest ograniczenie praw – mówił prof. Zdzisław Kędzia w grudniu  2019 r. podczas III Kongresu Praw Obywatelskich, zorganizowanego przez RPO. - Jak bronić się przed nadużyciami władzy powołującej się na stan zagrożenia? Przecież akcje wobec obrońców Puszczy Białowieskiej władze tłumaczyły potrzebą ochrony Puszczy. Jak więc tłumaczyć, że nawet w takiej sytuacji władza musi swe działania podporządkować prawom człowieka? – pytał i tłumaczył: Ingerencja w prawa człowieka możliwa jest zawsze, także w kryzysie, tylko wtedy, gdy jest konieczna, proporcjonalna i zgodna z procedurami.

Zmiany klimatu wymagają nowego, poważniejszego podejścia do praw człowieka. Alternatywą byłoby bowiem podporządkowanie tych praw potrzebom klimatycznym – a więc wystawienie ludzi na zagrożenia ze strony arbitralnych decyzji władz.

Ale prawa człowieka nie są narzędziem wymierzonym w działania proklimatyczne. Mechanizmy praw człowieka są po to, by państwa nie unikały działań na rzec ochrony środowiska. Ochrona klimatu wynika z podstawowego prawa człowieka: prawa do godności jednostki. Jeśli zatem ktoś zapyta, czy prawa człowieka należy podporządkować wymogom klimatycznym, czy raczej wystarczy, byśmy prawa człowieka traktowali serio, należy odpowiedzieć: to drugie – podkreślał profesor

Laudacje na cześć Laureata

O dorobku prof. Kędzi z dziedziny praw człowieka mówiła dr hab. Agnieszka Bieńczyk-Missala z UW. Doprowadził on m.in. do zapisów nt. powołania Wysokiego Komisarza Praw Człowieka ONZ. Profesor rozumie jak mało kto znaczenie praw człowieka dla wizerunku państwa polskiego i jego polityki. Udowadniał, że przestrzeganie praw człowieka to wspólny interes i jednostek, i wszystkich  państw. Jego praca w Genewie była i służbą dla Polski, i dla praw człowieka. Trudno uwierzyć, ale skomplikowane l. 90. były okresem, kiedy Polska wykazywała się największą aktywnością w ONZ w obszarze praw człowieka na przestrzeni 30 lat demokratycznej Polski.

Profesor jest współtwórcą poznańskiej szkoły praw człowieka, koncentrującej się mechanizmach ONZ praw jednostki - mówił dr Adam Ploszka (Zakład Praw Człowieka UW) zwracał uwagę na ochronę  przez profesora praw socjalnych.  Był m.in. współautorem komentarza ogólnego ws. zobowiązań  państwa wynikających z Paktu Praw Gospodarczych, Socjalnych i Kulturalnych w kontekście funkcjonowania  biznesu.

Jak mówił prof. Mirosław Wyrzykowski, każdy za granicą pytał go, czy zna „Dzidka”.  Okazało się że, każdy,  kto się liczy w świecie  prawa człowieka, zna „Dzidka”. Ten, kto był pytał, kim jest ten „Dzidek”, nie był z tego świata.  

Prof. Wyrzykowski nazwał Laureata mistrzem przewrotności intelektualnej. Nikt tak jak on w latach 80. nie przybliżył Polakom praw człowieka jak on. Nie płacił przy tym trybutu ideologicznego, a wykazał słabość nauki socjalistycznej. „Zaostrzył osinowy kołek, którym przebił teorię socjalistyczną” – dodał.

RPO Adam Bodnar podkreślał, że Laureat w latach 80. „przemycał” liberalną koncepcję praw człowieka. Był też doradcą pierwszej RPO prof. Ewy Łętowskiej.

- Gdy odwiedzałem różne komitety ONZ w Genewie, każdy mówił mi o „Dzidku”, gdzie go wszyscy znali. Trudno sobie wyobrazić lepszego „ambasadora praw człowieka” – wspomniał Adam Bodnar.

Prof. Kędzia ciągle szuka odpowiedzi na nowe wyznania praw człowieka. Stawiał na prawa socjalne już wiele lat temu i miał rację. W swym komentarzu ogólnym wskazywał m.in. co robić z rajami podatkowymi; że to także odpowiedzialność państw.

Na Kongresie Praw Obywatel mówił, że prawa do czystego powietrza to walka o prawo człowieka. Ze zmiana klimatu dotyczy nas wszystkich. To wielka zasługa dla naszej krajowej koncepcji praw człowieka.

Adam Bodnar podkreślił, że gdyby wszyscy przeczytali rekomendacje Komitetu ONZ ws. ochrony zdrowia, to być może skutki pandemii byłyby mniejsze.

RPO symbolicznie przypiął online odznakę Laureatowi.

Podziękowania Laureata

Dziękując za  wyróżnienie, prof. Kędzia mówił, że jest ono szczególne, bo  odbiera je z rąk RPO, powszechnie uznawanego za redutę -  czy nie ostatnią? -  państwa prawa i demokracji.

Swe odznaczenie zadedykował tym tysiącom młodych ludzi, którzy występują w obronie praw człowieka, w tym głównie praw kobiet. Po wyroku TK ws. aborcji poczuli oni, że zagrożone są ich podstawowe prawa.

Ten sprzeciw może dziś budzić nadzieję. Prawodawca to nie tylko większość parlamentarna. Prawo nie może przesądzać o kwestiach światopoglądowych. Nie może windować emocji przez naruszanie kruchych porozumień.

A protest społeczny to doświadczenie głównie praw człowieka w wymiarze indywidualnym i grupowym. Prawa człowieka to zaś opowieść o konkretnym człowieku.

Profesor wspominał, gdy w Sierra Leone po wojnie domowej odwiedził obóz uchodźców. Byli tam ludzie, którym ucięto. I tam zetknął się z pozytywnymi emocjami. Oni mówili godnie o tym, że muszą odnaleźć się po konflikcie, odbudować wspólnotę, że nikt nie powinien się czuć wykluczony, ale godność jest najważniejsza.

Bo nie można dzielić ludzi  na lepszy i gorszy sort, a prawo nie może żądąć tego,  co wykracza poza możliwości człowieka.

Minęło 30 lat do końca zimnej wojny; od końca apartheidu. Czas po przełomie  r. 1989 r. był najlepszym 25-leciem w polskiej historii. A jednak i u nas zachwiał się związek demokracji z prawami człowieka i państwem prawa. Coś poszło nie tak, jak oczekiwaliśmy tego u progu transformacji. Kto i dlaczego poczuł się wyłączony z dostępu do dóbr, które dało to 25-lecie.

Cały dorobek RPO jest świadectwem tego, że prawa człowieka to bardzo ważne narzędzie dla jednostki i dla wspólnoty. Dlatego także w tym sensie warto im dać szansę – zakończył prof. Kędzia.

Odznaka honorowa RPO

Odznaki honorowe RPO za zasługi dla ochrony praw człowieka przyznawane są od 2009 r. Prezydent Lech Kaczyński ustanowił odznakę na wniosek rzecznika praw obywatelskich V kadencji Janusza Kochanowskiego.

Wśród dotychczasowych laureatów są m.in.: s. Małgorzata Chmielewska, Jerzy Owsiak, Piotr Pawłowski, Władysław Bartoszewski, Piotr M. Cywiński, Marian Turski, Halina Bortnowska, Olga Krzyżanowska, Anna Bogucka-Skowrońska, Jacek Taylor, Rafał Pankowski, Marek Michalak, "Lekarki Nadziei” - Stanisława Łukasik, Róża Czempas, Krystyna Stopczyńska i Janina Gałwa, prof. Andras Sajo, Urszula Nowakowska, Ewa Ewart, Szymon Modrzejewski, Stanisław Schubert, Anna Šabatova, Aneta Wiewiórowska-Domagalska, Mieczysław Augustyn, Danuta Wawrowska.

 

Galeria

  • Granatowa plansza ze zdjęciem profesora, w tyle zdjęcia innych odznaczonych przez RPO

    Odznaka Honorowa RPO dla prof. Zdzisława Kędzi