Zawartość

Uchylono 10 tys. zł kary dla mężczyzny po udarze - męża pielęgniarki po kwarantannie, który wyszedł do sklepu

Data: 
2020-07-15
słowa kluczowe: 
  • 10 tys. zł kary dostał od Sanepidu mąż pielęgniarki, która zakończyła domową kwarantannę  
  • Podlegając wciąż kwarantannie, wyszedł on do sklepu, sądząc że skoro żona jest w pracy, to i on może już opuszczać mieszkanie 
  • A jest po udarze, pozostaje pod opieką poradni zdrowia psychicznego; ma też trudności z rozumieniem spraw urzędowych
  • W sprawie interweniował RPO. Ostatecznie Sanepid odstąpił od kary, powołując się m.in. na sytuację majątkową i rodzinną oraz brak możliwości uiszczenia kary

W kwietniu 2020 r. pielęgniarka pani Anna z powodu kontaktu z zakażonym pacjentem została skierowana na domową kwarantannę. Przymus ten objął także jej najbliższą rodzinę: schorowaną matkę, męża po udarze, pozostającego pod opieką poradni zdrowia psychicznego oraz córkę – osobę z niepełnosprawnością intelektualną.

Po tygodniu, po otrzymaniu ujemnych wyników dwóch testów na obecność wirusa, Sanepid zezwolił jej na powrót do pracy. Mimo to z kwarantanny nie zostali zwolnieni jej członkowie rodziny.

Z uwagi na trudności w komunikacji z nimi, służby kontrolujące przestrzeganie kwarantanny nadal kontaktowały się jedynie z panią Anną - mimo, że ona sama była już zwolniona z konieczności izolacji. Rodziło to konieczność stałego kontaktu pielęgniarki z rodziną i znacząco utrudniało jej pracę (musiała sama porozumiewać się z rodziną, prosić aby podeszli do okna itp.).

Główny problem pojawił się jednak, gdy podczas jej nieobecności w domu, jej mąż złamał kwarantannę i 17 kwietnia 2020 r. wyszedł do sklepu. Jak tłumaczyła pani Anna, uznał on, że skoro jego żona wróciła do pracy i nie była nosicielem wirusa, to kwarantanna się skończyła i on również może wychodzić. A jako osoba objęta leczeniem psychiatrycznym, miewa on problemy z rozumieniem i właściwym interpretowaniem spraw urzędowych.

Po wysłaniu przez policję notatki o sprawie do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, mężczyzna otrzymał decyzję administracyjną z 22 kwietnia o ukaraniu go karą pieniężną 10 tys. zł. (bez wysłuchania jego racji).

O stanowisko w tej bulwersującej sprawie Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.

Ukarany odwołał się zaś do Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. 15 maja uchylił on decyzję PPIS i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. Polecono zapewnienie stronie udziału w sprawie  i dostosowanie wymiaru kary do wszystkich okoliczności (mężczyzna dołączył do odwołania dokumenty o swej sytuacji).

Decyzja Inspekcji Sanitarnej o odstąpieniu od kary

14 lipca 2020 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Łomży odstąpił od kary. Pouczył mężczyznę, że w przypadku ponownego stwierdzenia naruszenia przez niego przepisów, kara zostanie nałożona.

Uznano, że skarżący naruszył  obowiązek kwarantanny wynikający z ustawy ”kowidowej” z 2 marca 2020 r. Zwolnienie jego żony z jej dalszego odbywania nie oznaczało automatyzmu co do kwarantanny osób wspólnie z nią mieszkających.

Jednocześnie - powołując się na art. 189 f § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego - PPIS odstąpił od nałożenia kary pieniężnej i poprzestał na pouczeniu. Jest to możliwe, jeżeli "waga naruszenia jest znikoma, a strona zaprzestała naruszenia prawa”.

Z materiału dowodowego nie wynika bowiem, że dokonane przez mężczyznę naruszenie stanowiło ryzyko zagrożenia zdrowia i życia ludzkiego. Brak jest jakiekolwiek podejrzenia, że mógł on być nosicielem koronawirusa. Niezwłocznie po zidentyfikowaniu naruszenia dobrowolnie zaniechał on dalszego naruszania przepisów.

PPIS uwzględnił też jego warunki osobiste (rodzinne, majątkowe i zarobkowe). Nie mają one wprawdzie wpływu na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu strony, ale winne być uwzględniane przy wymiarze kary - podkreślono.

Dlatego uznano, że ze względu na sytuację majątkową i rodzinną nie ma on realnych możliwości uiszczenia kary pieniężnej. Jedynym żywicielem rodziny jest jego małżonka, która opiekuje się ponadto i utrzymuje finansowo niepełnosprawną w stopniu znacznym ich córkę oraz swoją matkę.

- Wobec powyższego, należy uznać, że do osiągnięcia celów postępowania w przedmiotowej sprawie wystarczające będzie zastosowanie sankcji w postaci pouczenia strony, co zgodnie z zasadą proporcjonalności stanowi działanie adekwatne do okoliczności sprawy – głosi decyzja PPIS.

V.7018.300.2020

Galeria

  • Grafika - ludzie osobno, ale się wspierają. Napis "Funkcjonowanie państwa""

    Koronawirus i nasze państwo