Zawartość

Press Club za uchyleniem przez sąd zgody prezesa UOKiK na kupno Polska Press przez PKN Orlen

Data: 
2021-06-07
  • Koncentracja ta stanowi potencjalne ogromne zagrożenie dla wolności mediów, zwłaszcza lokalnych
  • Dopóki politycy nie mają bezpośredniego wpływu na media, ich rola kontrolna i krytyczna może być sprawowana. Gdy uzyskują możliwość wpływania na poszczególne redakcje, rola ta staje się fikcyjna
  • Dotychczasowe decyzje personalne w Polska Press są dowodem na dokonywanie zmian pod kątem politycznym, a nie merytorycznym
  • Trudno przypuszczać, by redakcje miały pełną swobodę prezentowania informacji na temat polityków sprawujących władzę - jednocześnie mogą stać się narzędziem ataku na politycznych konkurentów

Zarząd fundacji Press Club Polska przedstawił Sądowi Okręgowemu w Warszawie istotny dla sprawy pogląd w związku z odwołaniem Rzecznika Praw Obywatelskich od decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie wydania zgody na dokonanie koncentracji, polegającej przejęciu przez Polski Koncern Naftowy ORLEN SA z siedzibą w Płocku kontroli nad Polska Press.

Uzasadnienie decyzji Prezesa UOKiK jednoznacznie wskazuje, że wydając zgodę na dokonanie koncentracji w przedmiotowej sprawie przyjął maksymalnie wąską i nadmiernie uproszczoną perspektywę.

Zarówno tempo wydania zgody, jak i decyzje podjęte w trakcie postępowania przez Prezesa UOKIK (m.in. nieprzekazanie RPO akt sprawy, niedopuszczenie do udziału w charakterze strony organizacji społecznych) wskazują na to, że decyzja nie została poprzedzona wszechstronnym rozpatrzeniem wszystkich argumentów, zwłaszcza przemawiających przeciwko wydaniu zgody.

Budzi to niepokój i zdziwienie zwłaszcza w kontekście innej sprawy: zakończonej odmową wydania zgody na przejęcie Radia Zet przez spółkę Agora, które to postępowanie trwało wiele miesięcy, co samo w sobie pokazuje odmienne traktowania podmiotów od państwa niezależnych i podmiotów z udziałem Skarbu Państwa.

Nie czas i miejsce na powielanie argumentów podniesionych w odwołaniu Rzecznika Praw Obywatelskich - poprzestaniemy na stwierdzeniu, że w pełni się z nimi zgadzamy. Pragniemy natomiast uwagę Sądu zwrócić na kwestie, które być może umykają przy podejściu stricte gospodarczym, a mają równie istotny wpływ na tę sprawę.

Wolny rynek w kontekście mediów to nie tylko - bardzo ważna - wolność w rozumieniu ekonomicznym: swobodna konkurencja, równe warunki działalności, takie same ramy prawne dla wszystkich uczestników rynku. Wolny rynek w kontekście mediów to także - równie ważne - wolne od nacisków politycznych lub ekonomicznych redakcje i dziennikarze, równy dostęp do informacji, równy dostęp do finansowania z reklam pochodzących z budżetu państwa lub spółek Skarbu Państwa oraz kolportażu.

Wnioskowana koncentracja stanowi potencjalne ogromne zagrożenie dla tak rozumianej wolności mediów- w szczególności tych lokalnych, bo to jest rynek, na którym funkcjonują tytuły prasowe grupy Polska Press. Pierwszą i najważniejszą rolą mediów jest, zgodnie z przywołanym art. 1 Prawa prasowego rzetelne informowanie, zapewnianie jawności życia publicznego oraz sprawowanie kontroli i krytyki społecznej. Wypełnienie tej roli jest możliwe pod wieloma warunkami, z których najważniejszy to formalna i faktyczna swoboda kształtowania działania redakcji przez nią samą. Innymi słowy - wolność od jakichkolwiek nacisków: personalnych, ekonomicznych, politycznych.

Nie sposób przyjąć, że zakup Polska Press przez spółkę, w której decydujący głos, mają przedstawiciele Skarbu Państwa, a więc politycy, w których żywotnym interesie jest eksponowanie informacji dla nich korzystnych, zaś ukrywanie informacji niekorzystnych, do takich nacisków nie doprowadzi. Dopóki politycy nie mają bezpośredniego wpływu na media, rola kontrolna i krytyczna może być sprawowana. Z chwilą uzyskania przez nich możliwości wpływania na poszczególne redakcje, rola ta staje się fikcyjna.

Dotychczas podjęte przez przedstawicieli Orlenu decyzje personalne - zwolnienie co najmniej czterech wieloletnich i doświadczonych redaktorów naczelnych dzienników regionalnych, bez podania powodów - są dowodem na dokonywanie zmian pod kątem politycznym, a nie merytorycznym. Nadmienić należy, że wszyscy zwolnieni cieszą się opinią znakomitych fachowców.

Kolejnym zagrożeniem dla wolności prasy, płynącym z przedmiotowej koncentracji jest uzyskanie przez spółkę kontrolowaną przez Skarb Państwa decydującego wpływu na 20 dzienników regionalnych, ponad sto periodyków i kilkaset regionalnych i powiatowych serwisów internetowych. Trudno przypuszczać, by zwłaszcza w okresach przedwyborczych wszystkie te redakcje miały pełną swobodę prezentowania informacji na temat polityków aktualnie sprawujących władzę.

Jednocześnie mogą stać się bardzo skutecznym narzędziem do ataku na politycznych konkurentów. Przyznawał to zresztą sam prezes PKN Orlen pan Daniel Obajtek wskazując, że jednym z celów pozyskania koncernu Polska Press jest „rozbudowa narzędzi big data" (tak głosił oficjalny komunikat spółki z 8 grudnia 2020 r. cyt. przez branżowy portal Wirtualnemedia.pl). To pokazuje prawdziwe powody dokonania tej transakcji - i możliwe jej konsekwencje, bynajmniej nie biznesowe.

Zgodnie z definicją zawartą w Kodeksie cywilnym „Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.". Odbiorca medium, który zawiera z wydawcą tego medium umowę (najczęściej kupna lub podobną) niewątpliwie jest konsumentem, a jego prawa wynikające z tego statusu podlegają ochronie, tak samo jak klienta w sklepie, banku czy biurze podróży. W tym wypadku mamy do czynienia z konsumentem treści, dostarczanych przez wydawcę. Jakość tych treści musi odpowiadać wymogom opisanym w Konstytucji i Prawie prasowym.

Zgoda na dokonanie koncentracji, wyrażona przez Prezesa UOKiK nie tylko nie gwarantuje zachowania tej jakości w mediach docierających do wielu milionów odbiorców, ale wręcz stanowi dla niej istotne zagrożenie. Wobec powyższego uważamy, że w tej sprawie zasadne jest uchylenie w całości decyzji Prezesa UOKiK.

VII.716.26.2020

(pełny tekst w załączniku poniżej) 

Galeria

  • Zadrukowana strona gazety

    Stara gazeta