Zawartość

Kasacja RPO w sprawie o nękanie przez telefon rozstrzygniętej w postępowaniu nakazowym, bez rozprawy

Data: 
2020-08-27
  • Pani X została uznana winną nękania telefonami i sms-ami swego męża i skazana na ograniczenia wolności w postaci 20 godzin prac społecznych przez cztery miesiące.
  • Sprawa została rozstrzygnięta bez rozprawy, bo sąd uznał, iż nie budzi wątpliwości. Wyrok się uprawomocnił, bo nikt nie złożył sprzeciwu od tego zaocznego wyroku.
  • RPO składa kasację do Izby Karnej Sądu Najwyższego wskazując, że sąd popełnił bardzo poważny błąd („rażąco naruszył prawo procesowe”) ignorując oczywiste wątpliwości w tej sprawie.

Państwo X rozwodzą się. Opiekująca się dziećmi pani X telefonowała do pana X, wysyłała mu sms-y, pytała o alimenty. Pan X uznał to za nękanie i skierował sprawę do sądu. Ten w postępowaniu nakazowym, tylko na podstawie wydruków fragmentów sms-ów i protokołu przesłuchania pani X, wydał wyrok skazujący.

Jest to możliwe, bo wprowadzono takie przepisy, by przyspieszyć rozstrzyganie spraw przed sądami. Sędzia może wydać wyrok w postępowaniu nakazowym, bez postępowania dowodowego. Rozprawę przeprowadza się dopiero wtedy, gdy zostanie złożony sprzeciw. Sąd może jednak procedować w tym trybie jedynie wtedy, gdy okoliczności czynu i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości

W tej sprawie tak nie było. Pani X co prawda przyznała się do zarzutów, ale z lektury jej zeznania wynika, że po prostu kontaktowała się z mężem w sprawie dzieci, rozliczeń domowych i alimentów. A to nie wyczerpuje znamion nękania (art. 190a § 1 k.k.: § 1. „Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”).

Fakt sporu między państwem X o alimenty i terminowe ich przekazywanie potwierdzają także inni świadkowie, których zeznania dostał sąd. Także kluczowe w sprawie wydruki sms-ów budzą wątpliwości: zawierają tylko numer telefonu, datę oraz pierwsze (często niepełne) zdanie wiadomości. Na tej podstawie nie da się ustalić, kto był inicjatorem konwersacji i jaka była jej pełna treść. Ale łatwo z tego materiału wywnioskować, że sms-y dotyczą w przeważającej mierze kwestii finansowych, problemów dnia codziennego, a przede wszystkim zagadnień dotyczących wspólnego wychowywania i opieki nad dziećmi. Zatem także w przypadku tych wydruków jest wystarczająco dużo wątpliwości, czy nie jest to po prostu ślad kontaktu między rozwodzącymi się małżonkami w celu załatwienia niezakończonych spraw przeszłych, ale i bieżących, które bezsprzecznie występują między rodzicami wspólnych dzieci.

Wyrokujący w sprawie sąd nie powziął jednak żadnych wątpliwości i uznał, że sprawę da się załatwić bez rozprawy. To jest właśnie zdaniem RPO uchybienie proceduralne mające rażący charakter, a więc takie, które pozwala na wniesienie kasacji. Uchybienie sądu doprowadziło bowiem do rozpoznania sprawy w postępowaniu nakazowym mimo niespełnienia ustawowych wymogów. Mogło mieć również istotny wpływ na treść wyroku: nie można wykluczyć, że po przeprowadzeniu rozprawy, zapadłoby inne, co do istoty, orzeczenie.

RPO – oprócz Prokuratora Generalnego – jest jedyną instytucją, która może składać do Sądu Najwyższego kasacje w sprawach, które nie zakończyły się wyrokiem więzienia. Z jego praktyki wynika, że właśnie w takich „błahych” sprawach sądy popełniają błędy niedostatecznie wynikając w naturę sporu między ludźmi. A błędy w takich zwykłych sprawach są dużo bardziej dotkliwe niż te w głośnych, ale wyjątkowych sprawach przedstawianych w mediach.

II.510.1063.2019

Galeria

  • Stary aparat telefoniczny

    Telefon