Zawartość

Delegowanie prokuratorów do odległych miejsc bez ich zgody. Adam Bodnar prosi Inspekcję Pracy o kontrolę

Data: 
2021-01-29
  • Przed delegowaniem prokuratora bez jego zgody do innej jednostki, Prokurator Generalny lub Krajowy musi ustalić, czy jego sytuacja rodzinna lub względy osobiste nie czynią tego niedopuszczalnym
  • RPO zwraca się do Państwowej Inspekcji Pracy, by sprawdziła, czy brak takiego ustalenia nie narusza przepisów prawa pracy
  • Zasady prawa pracy sprzeciwiają się przedmiotowemu traktowaniu pracowników, co narusza także godność osoby ludzkiej

Ostatnio prokuratorzy aktywni w stowarzyszeniu Lex Super Omnia dostali półtora dnia na spakowanie się i przeprowadzkę o kilkaset kilometrów – na delegację do innych prokuratur.

Osoby delegowane dowiadują się o tym w momencie doręczenia aktu delegacji, a decyzje te nie zawierają jakiegokolwiek uzasadnienia. Przed podjęciem decyzji nie jest też analizowana sytuacja osobista i rodzinna prokuratora pod kątem tego, czy nie uzasadnia ona odstąpienia od jego delegowania.

Uprawnienie przysługujące kierownictwu prokuratury do skorzystania z możliwości delegacji uznawane jest za całkowicie dyskrecjonalne.

Ten stan rzeczy potwierdza dotychczasowa korespondencja RPO z Prokuratorem Krajowym.  W jednej z odpowiedzi stwierdził on, że „decyzje o delegowaniu podejmowane  przez uprawnione podmioty w ramach ustawowych kompetencji i uprawnień wynikają z przyjętej przez ustawodawcę organizacji prokuratury. Jednym z jej istotnych punktów jest elastyczność w zarządzaniu kadrą prokuratorską mająca na celu zapewnienie sprawności i skuteczności działania”, zaś „reguły stosowania instytucji delegowania odpowiadają naturze publicznoprawnych stosunków służbowych oraz obowiązywaniem zasady dyspozycyjności”. Decyzje zaś „nie wymagają uzasadnienia.”

Prokuratura nie widzi, że każda taka delegacja stanowi daleko idącą ingerencję w sferę prawnie chronionych praw pracowniczych. Prokurator-pracownik postrzegany jest  wyłącznie jako przedmiot podejmowanych wobec niego działań, a nie jako jednostka korzystająca z autonomii, której przysługują prawa chronione konstytucyjnie.

Opisany sposób korzystania z uprawnienia do delegowania pracowników budzi istotne wątpliwości RPO. Wskazuje też na duże prawdopodobieństwo naruszenia podstawowych praw pracowniczych poprzez przedmiotowe traktowanie pracowników.

Prokurator jest bowiem pracownikiem w rozumieniu art. 2 Kodeksu pracy, jego praca pozostaje zaś pod ochroną Rzeczypospolitej Polskiej (art. 24 Konstytucji), co wyklucza wszelką dowolność i arbitralność w zakresie kształtowania treści stosunku pracy łączącego prokuratora z jednostką organizacyjną prokuratury, w której jest zatrudniony.  W myśl art. 111 k. p. pracodawca jest obowiązany szanować godność i inne dobra osobiste pracownika.

Ogólne zasady rządzące prawem pracy sprzeciwiają się przedmiotowemu traktowaniu pracowników jakimi są prokuratorzy, traktowanie takie narusza godność osoby ludzkiej. Naruszeniem godności jest bowiem każda sytuacja, gdy człowiek staje się wyłącznie przedmiotem działań podejmowanych przez władzę, a jego rola sprowadzona zostaje do czysto instrumentalnej postaci.

Zasada ochrony stosunku pracy (art. 24 Konstytucji) i ogólne zasady prawa pracy, a także szczegółowe postanowienia Konstytucji, takie jak nakaz uwzględniania przez państwo dobra rodziny (art. 71 ust. 1 Konstytucji), szczególna pomoc państwa udzielana matce przed i po urodzeniu dziecka (art. 71 ust. 2 Konstytucji), prawo do ochrony życia prywatnego, rodzinnego i decydowania o swoim  życiu osobistym (art. 47 Konstytucji) nie pozwalają na przyjęcie, że podejmując decyzję o delegowaniu, Prokurator Generalny (Prokurator Krajowy) może to czynić całkowicie dyskrecjonalnie.

Przeciwnie, powołane konstytucyjne prawa przysługujące jednostce powodują, że spoczywa na nim prawny obowiązek zbadania przed podjęciem decyzji o delegacji, czy osobista i rodzinna sytuacja osoby delegowanej nie wyklucza takiej delegacji.

Nie można zatem przyjąć, że zawarte w Prawie o prokuraturze przepisy dotyczące delegowania prokuratorów mają charakter zupełny i kompletny. Wykładnia musi zaś zmierzać do zapewnienia zgodności tych przepisów z Konstytucją.

Taką prokonstytucyjną wykładnię zapewnia sięgnięcie do art. 130 Prawa o prokuraturze. Według niego do prokuratorów stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych, a w sprawach nieuregulowanych – Kodeks pracy.

Oznacza to przede wszystkim odpowiednie stosowanie art. 10 ust. 3 i 4 tej ustawy w zakresie delegowania prokuratora do innej jednostki prokuratury bez jego zgody,

Z art. 10 ust. 3 ustawy wynika, że w uzasadnionych wypadkach urzędnik państwowy mianowany może być przeniesiony, na okres do sześciu miesięcy, do innego urzędu w tej samej lub innej miejscowości, do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami.  Zgodnie z art. 10 ust. 4 ustawy niedopuszczalne jest czasowe przeniesienie, bez zgody zainteresowanego, do urzędu mającego siedzibę w innej miejscowości kobiety w ciąży lub urzędnika państwowego sprawującego opiekę nad dzieckiem w wieku czternastu lat, a także w wypadku, gdy stoją temu na przeszkodzie ważne względy osobiste lub rodzinne urzędnika.

Przepisy te powodują, że delegowanie na podstawie art. 106 § 2 Prawa o prokuraturze jest możliwe tylko w uzasadnionych wypadkach. Odnosić je należy do sytuacji nadzwyczajnych, a nie np. wynikających z wadliwego sprawowania kierownictwa w jednostkach prokuratury, prowadzącego do nierównomiernego obciążenia prokuratorów bądź powstania braków kadrowych.

Niedopuszczalne jest też delegowanie w tym trybie prokuratora–kobiety w ciąży oraz prokuratora sprawującego opiekę nad dzieckiem w wieku do czternastu lat. Nie można też delegować prokuratora wówczas, gdy stoją temu na przeszkodzie ważne względy osobiste lub rodzinne.

W rezultacie przed podjęciem decyzji o delegowaniu prokuratora, Prokurator Generalny (Prokurator Krajowy) zobowiązany jest ustalić sytuację rodzinną prokuratora oraz ustalić czy ta sytuacja rodzinna lub względy osobiste nie czynią delegowania niedopuszczalnym. Zaniechanie dokonania tych czynności oznacza, że podjęty w ten sposób akt delegacji narusza rażąco przepisy ustawy o pracownikach urzędów państwowych, kodeks pracy  oraz normy konstytucyjne określone w art. 24, art. 47 i art. 71 ust. 1 i 2 Konstytucji.

Taka wykładnia prawa jest spójna z opinią nr 9(2014) Rady Konsultacyjnej Prokuratorów Europejskich (CCPE) skierowaną do Komitetu Ministrów Rady Europy na temat europejskich standardów i zasad kształtujących status prokuratora. Zgodnie z nią, jeżeli wprowadza się możliwość przeniesienia lub oddelegowania prokuratora wbrew jego woli, powinny być przyjęte gwarancje prawne zrównoważenia wypływającego z takiej możliwości potencjalnego ryzyka (np.  że przeniesienie stanowi ukrytą formę postępowania dyscyplinarnego). Ponadto z punktu 70 tej noty wynika, że możliwość przeniesienia prokuratora bez jego zgody powinna być prawnie uregulowana i ograniczona do wyjątkowych okoliczności. Należy brać także pod uwagę punkt widzenia, aspiracje oraz specjalizację prokuratora, jak również jego sytuację rodzinną.

Dlatego Adam Bodnar zwraca się do Głównego Inspektora Pracy o przeprowadzenie kontroli w celu ustalenia, czy Prokurator Krajowy nie narusza przepisów prawa pracy, delegując pracownika-prokuratora bez jego zgody do innej jednostki, bez uprzedniego ustalenia sytuacji osobistej i rodzinnej tego prokuratora.

 III.7044.12.2021

Galeria

  • Ręka w geście nakazu

    Prawo o prokuraturze