Zawartość

„Sytuacja osób LGBT+ w Polsce i w Europie” – seminarium Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce z udziałem RPO

Data: 
2020-10-16
  • Co o swojej sytuacji, doświadczeniach, poczuciu szczęścia ale też zagrożenia mówią same osoby LGBT w Polsce i całej Unii ?
  • Jakie działania już podjęła, a jakie powinna podjąć Komisja Europejska w sprawie tzw. „stref wolnych od LGBT” i innych aspektów homo-bi-i-transfobii w Polsce?
  • Jak my wszyscy możemy włączyć się w poprawę obecnej sytuacji i wspierać osoby homoseksualne, biseksualne i transpłciowe?

Do udziału w seminarium pt. „Sytuacja osób LGBT+ w Polsce i w Europie” , na którym poruszone zostały m.in. powyższe tematy, Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce zaprosiło Komisarz UE ds. Równości Helenę Dalli, JE Marka Prawdę – dyrektora Przedstawicielstwa KE w Polsce, profesora Adama Bodnara, Rzecznika Praw Obywatelskich, dyrektora Agencji Praw Podstawowych UE Michaela O’Flaherty, Patrycję Pogodzińską z Agencji Praw Podstawowych, a także adw. Annę Mazurczak z Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego, Olę Kaczorek ze Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza, posłankę na Sejm RP Hannę Gill-Piątek, Anetę Dekowską – reprezentującą rodziców ze Stowarzyszenia Akceptacja oraz Pawła Kurka, radnego miasta Kraśnik.  Dyskusję prowadziła Karolina Zbytniewska, redaktorka naczelna EURACTIV Polska.

„Nie pozwólmy wmawiać Polakom, że ochrona przed dyskryminacją ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową to coś obcego polskiej tradycji” – podkreślił Rzecznik Praw Obywatelskich w swoim wystąpieniu w czasie panelu otwierającego seminarium. Zaznaczył także, że osoby zaangażowane obecnie w działania na rzecz poszanowania praw osób LGBT+ bywają postrzegane jako wrogowie publiczni, są atakowane i nie otrzymują wystarczającego wsparcia. Rzecznik apelował więc do wszystkich o solidarność oraz wzmocnienie osób indywidualnych i organizacji. Jednocześnie zwrócił się też do Komisji Europejskiej o podejmowanie konkretnych i stanowczych działań w sprawach samorządowych uchwał o przeciwdziałaniu „ideologii LGBT”, które mają skutki prawne i realnie zagrażają dyskryminacją osób nieheteronormatywnych i transpłciowych.

Komisarz ds. Równości Hellena Dalli zapowiedziała, że już w listopadzie Komisja Europejska przedstawi unijną Strategię na rzecz równości osób LGBTI, która wyznaczy kierunek działań na lata 2020-2025 w tym obszarze.

JE Marek Prawda zwrócił natomiast uwagę, że mamy już w Polsce dość „trzeźwego realizmu”, a obecna sytuacja wymaga jasnego stwierdzenia, że „nie godzimy się na zło”.

W czasie dyskusji nad najnowszymi badaniami Agencji Praw Podstawowych UE dotyczącymi sytuacji osób LGBTI, przywołano bardzo niepokojące statystyki. Spośród 140 000 osób LGBTI z Unii Europejskiej oraz Wielkiej Brytanii, Serbii i Macedonii Północnej (w tym 14 000 respondentów z Polski) aż 58 % doświadczyło w ciągu ostatnich 5 lat jakiejś formy molestowania lub przemocy, a aż 43 % doświadczyło dyskryminacji, w tym w miejscu pracy i w przestrzeni publicznej. Michael O’Flaherty, komentując te ogólnoeuropejskie dane, wskazał na konieczność bardziej skutecznego przeciwdziałania przestępstwom z nienawiści, lepszego raportowania i planowania strategicznego, a także włączania osób LGBTI do wszystkich podejmowanych w ich interesie działań.

Patrycja Pogodzińska z Agencji Praw Podstawowych zwróciła uwagę, że badania wyraźnie pokazały, że szczególnie trudna jest sytuacja osób transpłciowych i interpłciowych, a także nastolatków i nastolatek LGBTI. 2/3 wszystkich respondentów w wieku 15-18 wskazało, że doświadczyło negatywnych zachowań rówieśników w szkole. Jednocześnie stopień zadowolenia z życia młodych osób LGBTI w Polsce jest najniższy w całej Unii Europejskiej i niższy niż osób dorosłych – w sakli 1 do 10, wynosi średnio 4,1 (średnia w UE to 6,5).

Komentując kwestię zadowolenia z życia osób LGBTI, adw. Anna Mazurczak zauważyła, że zgodnie z wynikami badań Polska jest jedynym krajem, w którym osoby nieheteronormatywne i transpłciowe są zdecydowanie mniej szczęśliwe od reszty społeczeństwa. Jako przyczyny takiego stanu rzeczy wskazała homofobię w przestrzeni publicznej (w tym w mediach i wypowiedziach osób pełniących wysokie funkcje w państwie), która znacząco wpływa na postrzegali skali uprzedzeń i dyskryminacji.

Co zatem możemy zrobić, żeby sytuacja się poprawiła?

Zdaniem adw. Anny Mazurczak powinniśmy dostosować rekomendacje unijnych instytucji do Polskiego kontekstu i na poziomie publicznym zacząć od uchylenia dyskryminujących uchwał o przeciwdziałaniu „ideologii LGBT” – a dopiero później rozmawiać o wdrażaniu pozytywnych polityk lokalnych. Jednocześnie z badań wynika, że osoby LGBTI widzą wsparcie w społeczeństwie obywatelskim, a zatem to nasza odpowiedzialności i rola, żeby to wsparcie zapewnić, nawet jeśli nie możemy spodziewać się obecnie pozytywnych zmian w prawie.

Również Ola Kaczorek podkreśliła potrzebę wspierania osób LGBTI w ich działaniach:  „Dopóki nie zmieni się władza musimy działać oddolnie, ale ze wsparciem z góry. To jest strategia na teraz.” – powiedziała.

O „wsparcie z góry”, w tym ze strony organów UE, apelowała też Aneta Dekowska, mama lesbijki, zaangażowana w walkę o prawa osób LGBTI w Polsce. Podkreśliła przy tym, że sojusznictwo musi uwzględniać same osoby LGBTI i ich potrzeby, a nie może przybierać formy wskazywania jak mają żyć i jak działać.

Psychiatria dziecięca to obszar, w którym w ocenie posłanki Hanny Gill-Piątek to wsparcie jest obecnie najbardziej potrzebne. Z kolei Paweł Kurek, radny miasta Kraśnik, działający w samorządzie na rzecz uchylenia homofobicznej uchwały o przeciwdziałaniu „ideologii LGBT” zaznaczył, że społeczności lokalne potrzebują środków na edukację antydyskryminacyjną, kształcenie i zwiększanie świadomości – w kontrze do kampanii nienawiści. „Zakręcanie kurka z pieniędzmi”, chociaż niektórym wydaje się dobrą strategią, w ocenie Radnego przynosi też wiele negatywnych skutków dla mieszkańców i mieszkanek.

 

 

 

Galeria

  • Tęczowa tkanina, świece i naszyjniki

    Równe prawa